| Historia jednego projektu... |
|
Przedstawiam Wam opowieść o tym co w pewnym momencie przyszło mi do głowy i czym się stało, gdy zaczęło nabierać konkretnych kształtów. Za sprawą różnorodności założeń zastosowałem nowoczesną bryłę, ale o ciepłym, przyjaznym charakterze, która łączy wszystkie elementy. Układ pomieszczeń daje się łatwo modyfikować, zmieniając program użytkowy w spektrum rodzice + dziecko do, dziadkowie + rodzice + dwójka dzieci. Nikt nie wie co przyniesie przyszłość :) No dość pisania. Zapraszam, przejrzyjcie poniższe obrazki.
Powierzchnia jest odzwierciedleniem wyjściowego założenia - dużej ilości przestrzeni. Łącznie 253,1m (parter 180,4m, poddasze 72,7m)
To ujęcie prezentuje podejście do tematu od strony garażu... spełnienie warunku założeń, ale też dostępności domu od strony strefy wspólnej/publicznej. Spokojna elewacja bez nadmiaru elementów ozdobnych, ma za zadanie wpasować się w krajobraz zabudowy podmiejskiej. No i jest tutaj jeszcze choinka przy wejściu.
To ujęcie prezentuje dwa zagadnienia. Pierwsze widoczne także na obrazku od strony garażu, czyli wejście do domu. Mocny akcent, którego nie sposób pomylić. Wysunięty wiatrołap/sień z wyraźnym zadaszeniem opartym na masywnym drewnianym słupie (kompozyt z 4 belek 16/16cm spinanych na dystansach stalowymi okuciami). Pozwala na bez stresowe wejście do domu w każdych warunkach, jak również oczekiwanie na coś/na kogoś, czy też pozostawienie np. roweru w suchym miejscu. Drugie, czyli zewnętrzny widok na "feerię świateł" w postaci pokaźnej baterii kolorowych luksfer. Oczywiście można też zajrzeć do pokoju dziennego przez potrójne okno w układzie wertykalnym. Ale o samym pokoju dziennym więcej na dalszych obrazkach.
Duże okna, nawet bardzo duże. Elewacja od strony ogrodu to układ części centralnej budynku z dwoma mniejszymi bryłami kryjącymi pokój dzienny i garaż z zapleczem technicznym. Małe kwadratowe okna doświetlają łazienki/garderoby. Rozsuwane okno pokoju dziennego prowadzi na taras rekreacyjny. Drugi taras, przed kuchnią/jadalnią, to miejsce na stół i ławeczki ogrodowe oraz spotkania towarzyskie przy grillu. Strefa półprywatna ogrodu ma skłaniać do relaksu i odpoczynku.
Taras śniadaniowy widziany z miejsca gdzie powinny rosnąć drzewka owocowe np. wiśnie. Nie sprawdzałem czy marchewka z rzodkiewką też, ale kto to może wiedzieć, jakie jeszcze straszne rzeczy skrywać ogród potrafi... Teraz trochę o wnętrzu. Poniżej w zestawieniu galeryjnym prezentacje pomysłów na wykonanie wnętrza. Ujęcia prezentują widoki w świetle dziennym, sztucznym oraz mieszanym. Antresola to miejsce z którego można miec oko prawie na każdy kąt domu. Można tam posiedzieć i w spokoju ładować baterie. Dwa wygodne fotele, stolik, niewielka półka na podręczne książki, szafki z miejscem na bibeloty przywiezione z podróży, cała ściana czekająca na trofea czy też rodzinną galerię. No i na końcu, a może przede wszystkim "feeria świateł" obecna w miesjcu, w którym przebywamy każdego dnia chociaż kilka chwil. |
Niniejszy projekt jest dziełem korzystającym z ochrony przewidzianej w przepisach ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.
o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. 2006 r., Nr 90, poz. 631 ze zm.).
ARCHITEKTURA DOMU I OGRODU Radosław Zachwieja


